| W leczeniu trzeba zawsze pamiętać o określonej kolejności działań:1. Stworzenie uporządkowanego środowiska – dziecko nadpobudliwe żyje w nieustannym chaosie, wymaga, więc przyjaznego, uporządkowanego i stałego otoczenia. Podstawą leczenia jest więc uświadomienie sobie niemożności dziecka i dostarczenie mu pomocy z zewnątrz, stworzenie stałego planu dnia, stałych reguł obowiązujących w domu i szkole, przypominanie o tym, co jest zadane i co trzeba zabrać do szkoły, pomoc w zorganizowaniu nauki i ustaleniu kolejności wykonywania zadań podczas odrabiania lekcji.2. Zapewnienie metod wychowania i nauczania dopasowanych do możliwości i potrzeb dziecka nadpobudliwego, praca z rodzicami i nauczycielami, nauczanie w specjalnych warunkach (mało liczna klasa, dwóch nauczycieli w klasie)3. Jeśli jest to konieczne – terapia rodziny, leczenia farmakologiczne, terapia indywidualna dziecka ukierunkowana na poprawę obrazu siebie.Jedną z podstawowych zasad pracy z dzieckiem nadpobudliwym jest uznanie faktu, że ADHD stanowi problem, nie wymówkę. Planując pracę z dzieckiem nadpobudliwym warto znać pełen obraz objawów zespołu i wiedzieć, jakie zachowania dziecka są spowodowane nadpobudliwością, a jakie nieposłuszeństwem czy niechęcią. Dziecko z ADHD nie przewiduje następstw różnych zjawisk. Nie widzi związku między bieganiem po klasie a złością nauczyciela – nie dlatego, że nie zna zasad, ale dlatego, że nie potrafi ich zastosować w codziennym życiu. Ma trudności z zaplanowaniem i organizowaniem tego, co ma zrobić Jest ciągle zagubione w tysiącu różnych spraw i informacji.
Pomocą dla dziecka jest tworzenie mu zewnętrznej struktury. Potrzebuje ono spójnych reguł, dokładnego planowania tego, co ma robić, jasnych oczekiwań ze strony dorosłych, a także ustalonych konsekwencji swoich zachowań – nagród, pochwał i konsekwencji złamania reguł. Dziecko nadpobudliwe dzieli swój czas pomiędzy rodzinę i szkołę. Tak więc szkoła staje się drugim bardzo ważnym środowiskiem, w którym dziecko spędza dużo czasu. Szkoła jest środowiskiem, w którym dziecku stawia się mnóstwo bardzo trudnych zadań: skupienia się na nie zawsze ciekawej lekcji, pohamowania własnej impulsywności i ruchliwości. Dziecko musi podporządkować się pewnym normom regulującym zachowanie na lekcji, musi usiedzieć w ławce, nie rozmawiać przez 45 minut, brać udział w narzuconych zadaniach, dodatkowo wymagany jest od niego wysiłek intelektualny: powinno czytać, pisać, liczyć. Dziecko nadpobudliwe zaś stale przeszkadza, nie słucha, nie wypełnia poleceń, nie pracuje na lekcji, przeszkadza innym, nie odrabia prac domowych, sprawia wrażenie nieobecnego, jest często zamieszane w klasowe bójki. I bardzo niewiele z tego jest jego winą. Nie jest też winą nauczyciela ani rodzica. Na świecie dzieci nadpobudliwe objęte są prawną ochroną, mają prawo ubiegać się o specjalną pomoc w nauczaniu. U nas nie jest to jeszcze usankcjonowane, wszystko zależy od postaw nauczycieli i rodziców. Trzeba jednak podkreślić, że dziecko nadpobudliwe w komfortowych dla siebie warunkach może osiągnąć wiele. źródło:www.scholaris.pl |